Dino Tempest

Bardzo popularny Belgian metal zmienia od 2015 roku nazwę na Tempest. Denes nadał mu także nieco bardziej wyrazisty wygląd zmieniając żółta podstawę korpusu na czerwoną. Zmiana jest podyktowana tym, iż model ten trafił do seryjnej produkcji. Poza różnicami w nazwie i kolorze jest to dalej ten sam świetny spławik...

 

Spławiki Dino są doskonale znane na europejskich rynkach np. włoskim, węgierskim, brytyjski, holenderskim, belgijskim. W zeszłym roku zadebiutowały także w Polsce. Wybierając gamę spławików, które obecnie dostępne są w dystrybucji, starałem się wyselekcjonować te, które najlepiej będą sprawdzać się na naszych wodach. Dotychczas jednak Denes Lorincz (producent) nie miał w swojej ofercie jednego modelu spławika niezbędnego na polskie łowiska, mianowicie spławika wyposażonego w metalową antenę (biorąc jednak pod uwagę charakterystykę węgierskich łowisk wcale mnie to nie dziwi).

 

 

Niemniej jednak Denes na moją prośbę wyprodukował dla mnie spławik z metalową anteną w oparciu o model Belgian, tworząc w ten sposób spławik, jakiego brakowało mi w jego ofercie. Jest to o tyle ważne, że spławik ten nie ma swojego odpowiednika na rynku (ja bynajmniej takiego nie znam). Dlaczego tak uważam dowiecie się z dalszej części tekstu. 

 


Aby wskazać niewielkie, ale mimo wszystko bardzo istotne różnice Belgiana w stosunku do innych konsrukcji tego typu, należy porównać do modelu referencyjnego np. Vimba v-25V-25 to doskonały, delikany spławik wyposażony w metalową antenę. Sam dotychczas używam tylko tego modelu, ma on jednak pewne ograniczenia. Żeby jednak zdać sobie sprawę z owych ograniczeń przyjrzyjmy się w szczegółach budowie v-25 i belgiana.

 

 

 

Antena:
W przypadku obydwu spławików antena wykonana jest z metalu. Metalowe anteny charakteryzują się ujemną pływalność, czyli siła ciężkości atenki jest znacznie większa niż siła jej wyporu, a więc atenka zwyczajnie tonie.

 

 

Jakie to ma dla nas znaczenie? Metalowe atenki nie stawiają absolutnie żadnego oporu rybie zasysającej przynętę (w przeciwieństwie np. do anten plastikowych). Właściwość tą wykorzystujemy przy anemicznych braniach ryb. Spławiki z metalową anteną natychmiast sygnalizują nawet najdelikatniejsze branie.

 

 

Bardzo istotna różnica pomiędzy v-25 a belgianem polega na grubości atenki. W belgianie jest ona grubsza o około 0,2 mm.

 

Korpus:

Korpusy w obydwu spławikach są wykonane podobnie. Mają kształt wydłużonej kropli, przy czym v-25 ma nieco bardziej wcięte zwieńczenie. Są to najczęściej używane i najbardziej uniwersalne kształty korpusów na wody stojące i wolnopłynące.

 

 

Korpus belgiana wykonany jest w czarnym kolorze ż żółtą podstawą. Podobnie jak w innych spławikach Dino korpus pokryto solidnym lakierem zabezpieczającym go przed uszkodzeniem.

 

Kil:

Zarówno w belgienie jak i w v-25 kile wykonane są z metalowego drutu. Kile takie są przeznaczone na płytkie łowiska tam gdzie spławik musi natychmiast ustawiać się i sygnalizować branie.


Różnica pomiędzy v-25 i belgianem polega na grubości statecznika, a co za tym idzie na jego długości.

 

 

belgianie podobnie jak w innych spławikach Dino drut jest grubszy i mocniejszy, dzięki czemu wybacza więcej błędów przy użytkowaniu spławika – trudniej jest go trwale odkształcić. Denes zapewnił mnie również, że spławiki z masywniejszymi kilami są stabilniejsze na fali.

 

Na tym chciałbym zakończę krótką charakterystykę porównawczą w/w spławików. Wróćmy jednak do ograniczeń v-25. Kilkukrotnie w swoich wcześniejszych artykułach zwracałem uwagę na sytuacje w których użycie tego spławika jest utrudnione bądź wręcz niemożliwe.

 

 

W wypadku słabych warunków oświetleniowych lub trudnych warunków atmosferycznych, na dużej fali cienka atenka v -25 staje się słabo widoczna. Grubsza antena metalowa zastosowana w belgianie niweluje ten problem. Jest dobrze widoczna nawet na fali i przy całkowitym zachmurzeniu. Jako, że metalowa antena ma zerową pływalność jej pogrubienie o 0,2 mm nie przekłada się w żaden sposób na różnicę w sygnalizacji brań. Osobiście nie znam innego niż belgian modelu spławika w którym zastosowanoby grubszy drut do wykonania anteny. 

 

 

 

Ogólna jakość wykonania belgiana jest taka, do jakiej przyzwyczaiły nas inne spławiki Dino. Wszystkie elementy są solidnie klejone nie ma ryzyka przypadkowego wyrwania/ wypadnięcia kila lub antenki. Mocny lakier zabezpiecza korpus przed chłonięciem wody. Belgian jest dostępny w gramaturach 0,2 g // 0,3 g // 0,5 g // 0,75 g // 1 g // 1,5 g w dwóch kolorach antenek czerwonej oraz fluo.

 

z wędkarskim pozdrowieniem

Mateusz Przebięda



Dino Tempest - prezentacja
film w realizacji